
KLIKNIJ I POMÓŻ NAM W LECZENIU CÓRKI
Jestem mamą 5 letniej Roksanki która urodziła się idealnie zdrowa dostała na start 10 punktów.
W 17 miesiącu życia stwierdzono młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów. Jest to choroba autoimmunologiczna. Organizm atakuje własne tkanki. Nie leczona prowadzi do kalectwa.
Wszystko zaczęło się po szczepionkach a szczególnie po MMR, córka zaczęła gorączkować i od tamtej pory odporność jej się drastycznie obniżyła. Co miesiąc chorowała i związku z tym przyjmowała antybiotyki. Po 6 miesiącach intensywnych infekcji, system immunologiczny nie wytrzymał i w pierwszej kolejności wytworzył się stan zapalny w kolanach, stawy spuchły oraz zrobił się przykurcz nogi. Na początku leczyłam ją konwencjonalnie na NFZ ale żadnych efektów nie było, choroba się pogłębiała, zrobiła się osteoporoza po sterydowa, córka puchła i przestała rosnąć, kolejne stawy zostały zaatakowane: kostki, nadgarstki, łokcie, biodra, kark itd. Były takie okresy że córka nie mogła poruszać niektórymi stawami. Dlatego że medycyna nas zawiodła i nie miała dla nas rozwiązania, zaczełam szukać innych sposobów leczenia.
Znalazłam prywatnego dobrego reumatologa który jako jedyny z lekarzy z którym mieliśmy styczność, twierdzi że z tej choroby można wyjść. Lekarz ten łączy medycynę konwencjonalną z naturalną. Do tego Roksanka jest pod opieką dietetyczki klinicznej, po badaniach stwierdzono u niej nietolerancje na różne pokarmy. Dlatego córka ma specjalną dietę oraz rozbudowana suplementacje która ma za zadanie odbudować system immunologiczny oraz zahamować dolegliwości. Do tego pod kontem rozszerzonych prywatnych badań córka ma dobraną terapie ziołami, olejem cbd i cbg.
Córka jest także pod opieką endokrynologa, okulisty, ortopedy, imunnologa, osteopaty, alergologa, neurologa, gastroenterologa i kardiologa.
Dieta, suplementacja, olej cbd, cbg, zioła są bardzo kosztowne. Część suplementów sprowadzana jest z zagranicy. Miesięcznie na podstawową terapię musimy mieć 2/3 tysiące złotych często dochodzą większe koszta jak trzeba zrobić badania prywatnie, pojechać na wizytę kontrolną do lekarza na drugi koniec polski, jak musimy zapłacić za rehabilitacje czy turnus rehabilitacyjny.
Dzięki tej terapii córka zaczeła rosnąć, odporność się polepszyła, ruchomość stawów tez jest o wiele lepsza, wiekszość opuchlizn się wycofała i choroba nie pogłębia się! Tak więc bardzo ważna w terapii jak i rehabilitacji jest systematyczność i ciągłość aby efekty nadal się utrzymywały.
Do tego zbieramy na bardzo drogie leczenie białkiem GcMAF która daj nam szans na przywrócenie Roksanki do pełni zdrowia.
Ja nie pracuje gdyż opiekuje się na co dzień córeczką, pilnuje diety, suplementacji, rehabilitacji itd. Jedyne pieniądze jakie mam to zasiłki i alimenty których łącznie mam około 1200 co ledwo starcza nam na życie.
SAMA NIE JESTEM WSTANIE ZAPEWNIĆ CÓRECZCE SPECJALISTYCZNEGO LECZENIA,POTRZEBUJE WASZEJ POMOCY
Bieżące informacje na temat leczenia córeczki zamieszczam na Facebooku
KLIKNIJ I OBSERWUJ NA FACEBOOKU
KLIKNIJ I POMÓŻ NAM W LECZENIU ROKSI
Wszystko zaczęło się po szczepionkach a szczególnie po MMR, córka zaczęła gorączkować i od tamtej pory odporność jej się drastycznie obniżyła. Co miesiąc chorowała i związku z tym przyjmowała antybiotyki. Po 6 miesiącach intensywnych infekcji, system immunologiczny nie wytrzymał i w pierwszej kolejności wytworzył się stan zapalny w kolanach, stawy spuchły oraz zrobił się przykurcz nogi. Na początku leczyłam ją konwencjonalnie na NFZ ale żadnych efektów nie było, choroba się pogłębiała, zrobiła się osteoporoza po sterydowa, córka puchła i przestała rosnąć, kolejne stawy zostały zaatakowane: kostki, nadgarstki, łokcie, biodra, kark itd. Były takie okresy że córka nie mogła poruszać niektórymi stawami. Dlatego że medycyna nas zawiodła i nie miała dla nas rozwiązania, zaczełam szukać innych sposobów leczenia.
Znalazłam prywatnego dobrego reumatologa który jako jedyny z lekarzy z którym mieliśmy styczność, twierdzi że z tej choroby można wyjść. Lekarz ten łączy medycynę konwencjonalną z naturalną. Do tego Roksanka jest pod opieką dietetyczki klinicznej, po badaniach stwierdzono u niej nietolerancje na różne pokarmy. Dlatego córka ma specjalną dietę oraz rozbudowana suplementacje która ma za zadanie odbudować system immunologiczny oraz zahamować dolegliwości. Do tego pod kontem rozszerzonych prywatnych badań córka ma dobraną terapie ziołami, olejem cbd i cbg.
Córka jest także pod opieką endokrynologa, okulisty, ortopedy, imunnologa, osteopaty, alergologa, neurologa, gastroenterologa i kardiologa.
Dieta, suplementacja, olej cbd, cbg, zioła są bardzo kosztowne. Część suplementów sprowadzana jest z zagranicy. Miesięcznie na podstawową terapię musimy mieć 2/3 tysiące złotych często dochodzą większe koszta jak trzeba zrobić badania prywatnie, pojechać na wizytę kontrolną do lekarza na drugi koniec polski, jak musimy zapłacić za rehabilitacje czy turnus rehabilitacyjny.
Dzięki tej terapii córka zaczeła rosnąć, odporność się polepszyła, ruchomość stawów tez jest o wiele lepsza, wiekszość opuchlizn się wycofała i choroba nie pogłębia się! Tak więc bardzo ważna w terapii jak i rehabilitacji jest systematyczność i ciągłość aby efekty nadal się utrzymywały.
Do tego zbieramy na bardzo drogie leczenie białkiem GcMAF która daj nam szans na przywrócenie Roksanki do pełni zdrowia.
Ja nie pracuje gdyż opiekuje się na co dzień córeczką, pilnuje diety, suplementacji, rehabilitacji itd. Jedyne pieniądze jakie mam to zasiłki i alimenty których łącznie mam około 1200 co ledwo starcza nam na życie.
SAMA NIE JESTEM WSTANIE ZAPEWNIĆ CÓRECZCE SPECJALISTYCZNEGO LECZENIA,POTRZEBUJE WASZEJ POMOCY
Bieżące informacje na temat leczenia córeczki zamieszczam na Facebooku
KLIKNIJ I OBSERWUJ NA FACEBOOKU
KLIKNIJ I POMÓŻ NAM W LECZENIU ROKSI
Komentarze
Prześlij komentarz